2 stycznia 2016

The Name Game Book Tag


Hej Wam!

Witajcie w nowym roku? Jak tam po zabawie?

Dzisiaj recenzji nie ma, ale za to jest bardzo sympatyczny TAG, który jakiś czas temu znalazłam w blogosferze. TAG nazywa się The Name Game Book Tag i ogólnie chodzi w nim o to, że na każdą kolejną literę swojego imienia podajemy książkę - jedną z ulubionych, niedawno przeczytanych, właśnie czytanych, wypożyczonych jako pierwszych lub tych, które śnią się nam po nocach pod hasłem "muszę to przeczytać!". Musicie przyznać - wybór jest naprawdę spory. W takim razie...Do dzieła!





A - Akademia Wampirów, Richelle Mead

Seria książek, która zaparła mi dech w piersiach(chodź jestem w połowie pierwszego tomu). Myślę, że na taką książkę od dawna czekałam. Na taką, która wciągnie mnie już od pierwszych stron, zaintryguje i nie pozwoli myśleć o niczym innym, tylko o czytanej przeze mnie historii.

L - Lato Miłości, William Trevor

Bardzo ciężko ocenić mi tą książkę. Skoro została nominowana do nagrody Bookera to musi jakąś wartość mieć, ale mnie nie porwała. Niby ambitna, niby trzeba wyczytywać sens między wierszami, ale jeśli nawet ta książka ma jakieś przesłanie to ja go niekoniecznie widzę. Dla mnie "Lato miłości" to książka monotonna, wręcz nudna. Jedyny plus to to, że szybko się ją czyta i szybko można dotrzeć do końca.

E - Engame. Wezwanie, James Frey

Jest to książka, którą chce przeczytać. Nie mogę jednak zaprzeczyć: złota, magnetyczna, hipnotyzująca okładka i tajemnicza zagadka czająca się w tle budzą wiele emocji!



K - Krew Olimpu, Rick Riordan

Niebawem ukaże się recenzja, w której szczegółowiej opowiem o moich mocno mieszanych uczuciach w stosunku do finału serii Ricka Riordana. Krótko, zwięźle i na temat: były trupy, była krew, były greckie potworki, śmiech i łzy. Kropka.


S - Skrzypce Hitlera, Igal Shamir 

Historia opisana w tej książce jest słaba. Nie ma w niej nic co by pochłaniało czy

zainteresowało.. Próba połączenia Hitlera, skrzypiec,muzyki klasycznej czy Mosadu w czasach współczesnych nie udaje się i to widać na każdej stronie. Wydarzenia następują bardzo powoli,praktycznie nic nie zaskakuje ,łatwo domyślić się co będzie dalej a wszystko opisane bardzo schematycznie i sucho.


A - Anatomia Uległości, Augusta Docher

Urzekła mnie już od okładki. Jest ona jedną z moich marzeń książkowych z półki " muszę ją mieć!" podobnie jak jej druga książka "Eperu".

N - Niezbędnik obserwatorów gwiazd, Matthew Quick

Wyciskająca łzy, z przesłaniem, piękna i ciekawie napisana historia o sile przyjaźni, w dodatku cudownie wydana przez Wydawnictwo Otwarte. Quick ma lepsze książki, ale niestety tylko ta rozpoczyna się na literę "N". Nie zmienia to faktu, że wciąż jest jedną z moich ulubionych książek.


D - Dom Zbrodni, Agatha Christie



Świetny kryminał. Bardzo wciągający. Do ostatnich stron nie domyśliłam się kto stoi za morderstwem. Ciężko domyślić się kto uknuł zbrodnie. Bardzo się zdziwiłam gdy wszystko wyszło na światło dzienne.


R - Red rising. Złota krew, Pierce Brown

Jedna z lepszych książek tego roku. Piekielnie oryginalna dystopia, którą czyta się na jednym oddechu, nie zważając na późną porę nocną czy ważne spotkanie za chwilę, przepełniona pełnokrwistymi bohaterami i opowieściami przyszłości, od których mrozi się krew w żyłach! Podchodzi zarówno i pod książkę ulubioną, jak i pod niedawno czytaną.


A - Autobiografia, Agatha Christie

A ta książka to, dla odmiany, moje ogromne marzenie książkowe z półki "poszukiwany (sponsor), poszukiwana (książka)". W minionym roku poznałam dziewięć książek Królowej Kryminału i mam chrapkę na dużo, dużo więcej. A zwłaszcza na autobiografię kobiety, która stworzyła Herkulesa Poirota, Tommy'ego, Tuppence i pannę Marple.





I to już koniec. 

Ja zaś do zabawy nominuję:


10. pasjanaszymzyciem


Pozdrawiam! :*

UDOSTĘPNIJ TEN POST

9 komentarzy :

  1. Dziękuję za nominację ;) To będzie ciekawe wyzwanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe co wyjdzie z Ewelina o tobie super wyszlo

    OdpowiedzUsuń
  3. Lato miłości strasznie nudna książka ledwo ją dokończyłam

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałem kiedyś ten TAG i w swoim zeszycie spróbowałem zrobić go z moim imieniem i nazwiskiem i dopiero miałem niezłą zagwostkę! Są plusy i minusy posiadania długich nazwisk :P
    Bardzo fajna zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny tag :) Książki na Ł chyba nie czytałem i miałbym z tym problem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" podobał mi się szalenie! :)

    zapraszam do siebie: http://ksiazkowy-wolontariat.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dałaś radę :) Ja z moim imieniem pełnym A miałabym ciężko :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.