Na pewno jesteś na wakacjach, gdzieś w ciepłych krajach, albo na wsi u babci. Zapewne dobrze się bawisz, oby tak dalej! Ale, ale.. jeszcze tylko sierpień i znów szkoła. No niestety, taka już nasza rzeczywistość. W dyskontach takich jak Biedronka czy Lidl już jest wysyp zeszytów i innych przyborów szkolnych. We wrześniu zacznie się nauka i sprawdziany czy kartkówki niezapowiedziane. Swoją drogą największa zmora za moich czasów - zwłaszcza z matmy. Myślę, że do dzisiaj tak jest.
