
Czy zdarzało ci się czytać serie od środka, albo ostatniej książki? Czy jednak wolisz zacząć od początku? Ja do tej pory zawsze trzymałam się od początku serii, aż do tego momentu. Niestety dopiero po przeczytaniu dowiedziałam się, że jest to druga część. Czy to, zmieniło moje podejście?
Tytuł: Nimfa
Autor: Agata Julia Prosińska
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 12 października 2017
Ilość stron: 356
Poznajemy tu dalsze losy Bernarda Oakena, który po dość trudnych wakacjach spędzonych Shieldaig powraca do swego domu w Cambridge. Próbuje żyć normalnie i nie myśleć o tym, co go tam spotkało. Jednak los dla niego nie był łaskawy i przygotował coś jeszcze. Ponownie będą to problemy w szkole, jakby ich miał mało.
Chyba nie ma takiej osoby, która czasy szkolne wspomina dobrze. No ja na pewno nie. Czasy gimnazjum wolałabym zdecydowanie gdzieś pogrzebać i nie wracać do nich. Zaś liceum wspominam bardzo dobrze i nie powiem, ale z chęcią bym ten okres wydłużyła. O tak! :) Wracając do książki, czytając ją miałam wrażenie jakbym cofnęła się niestety do gimnazjum, i chcąc nie chcąc te "wspomnienia" wróciły. Ale główny bohater miał trochę łatwiej niż ja..
Bernard jest strażnikiem Autumn, jego zadaniem jest jej chronienie w dosłownie każdej sytuacji. Jak się później okazało będzie ona jego koleżanką z ławki. Wiadomo co z tym idzie, plotki rówieśników. Nawet w tych czasach tak jest, że wszystko jest zaraz "skrytykowane". Nie zawsze, ale w większości przypadków gdzie mamy dziewczynę i chłopaka razem siedzących w ławce szkolnej, rodzi się uczucie przywiązania. To jak ich los się potoczy zależy tylko od nich samych. W tym przypadku urodziła się więź, która połączyła obojga w związek. Jednak to nie szkolni koledzy będą ich najgroźniejszym wrogiem - nagle pojawi się Zakon Edynburski, a tu już nie ma pewności względem ich zamiarów.
Jest to w dużej mierze historia o sile miłości, o tym ile człowiek jest w stanie dla niej się poświęcić. Teraz te nasze czasy na tyle się zmieniły, że to kobieta w większości się stara o związek, o dobre relacje. W tej powieści mamy przykład gdzie to facet się stara ratować swoją ukochaną, tak by nic się jej nie stało. Choć może być tak, bo to główne zadanie Bernarda. Zapewne gdyby nie ten fakt ich związek wyglądałby trochę inaczej. Ale to tylko moje zdanie. Ona to typowa nastolatka, która nie wie co chciałaby robić, jest niepewna swoich działań, uczuć.
Ogólnie podsumowując historia jest dobrze napisana, że potrafi czytelnika trzymać w napięciu. Czyta się ją w miarę szybko, dzięki dialogom w niej zawartym. Nie każdemu może się ona spodobać z racji gatunku jakim jest fantastyka, ale to kwestia gustu. Jak wiadomo o tym się nie dyskutuje. Lektura idealna na takie paskudne dni, deszczowe. Co ciekawe, dopiero po przeczytaniu dowiedziałam się, że jest to druga część jego losów. Szczerze mówiąc byłam w szoku trochę, ale autorka pisząc tę powieść musiała mieć to na uwadze, bo to nie przeszkodziło czytać i nie zauważyłam, że to druga część. To jest dużym plusem moim zdaniem.
Kompletnie nie znałam tej serii, a szkoda, bo brzmi interesująco, zachęciłaś mnie, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCieszę się ogromnie! :)
UsuńPozdrowionka!
Brzmi ciekawie, choć niekonieczne chciałabym się cofnąć w lata szkolne :)
OdpowiedzUsuńWiadomo jeśli są to nie miłe wspomnienia, to może być nieciekawie.
UsuńZwykle czytam serię od początku, ale czasami okazuje się, że w drugiej lub trzeciej części są przywołowywane w skrócie reminiscencje z poprzedniej :)
OdpowiedzUsuńTak też było i w tym przypadku :)
UsuńTo jedno z wydawnictw książkowych, do którego podchodzę bardzo powoli. Dużo ksiażek z tego wydawnictwa to dzieła, które nie powinny w ogóle istnieć. Także zastanowie się nad tym dziełem :) może jednak dam szansę..
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o tę pozycję, to polecam! :)
UsuńKocham fantasy i zdecydowanie mnie zaciekawiłaś <3
OdpowiedzUsuńCieszę się! :)
UsuńSerie staram się czytać od początku, choc zdarzają się wyjątki. Najczęściej powieści są tak pisane, że kolejność nie jest istotna, nie zaburza w jakiś kuriozalny sposób odbioru książki.
OdpowiedzUsuńJa tak samo, aczkolwiek nadal spotykam powieści, które są pisane tak, że bez pierwszej części nie zrozumiesz drugiej.
UsuńCałkiem, całkiem, ciekawe czy znajdę w której bibliotece.
OdpowiedzUsuńTego nie wiem, niestety :( ale trzymam kciuki, żebyś znalazła.
UsuńTo wydawnictwo ma tylko kilka perełek. Na dobrą młodzieżówkę, czy fantasy tego wydawnictwa jeszcze nie udało mi się trafić, więc i teraz podziękuję.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Iza
Niech książki będą z Tobą!
Wiadomo, nie każdemu da się dogodzić :) Pozdrawiam również :*
UsuńNie jestem do niej przekonana, więc nie wiem, czy po nią sięgnę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
No nic, trudno nie każdemu się ona spodoba, nie zmuszam :)
UsuńNiestety gatunek nie do końca do mnie przemawia. Co prawda sięgam po fantastykę, ale sporadycznie. I w wyjątkowych sytuacjach 😉
OdpowiedzUsuńNic na siłe :)
UsuńNiestety nic dla mnie :(
OdpowiedzUsuńBywa i tak :)
UsuńMoże kiedyś przeczytam, bo naprawdę mnie zainteresowałaś tą pozycją. I też wolałabym zapomnieć czasy gimnazjum :/
OdpowiedzUsuńOoo.. sama nie jestem jak widać. Polecam tą pozycję! :)
UsuńJakoś ta pozycja czytelnicza zupełnie do mnie nie przemawia.
OdpowiedzUsuńNo nic, trudno :)
UsuńNiestety nie mój klimat ;)
OdpowiedzUsuńok, rozumiem :)
UsuńNiestety, totalnie nie dla mnie, muszę poszukać czegoś bliższego mojemu gustowi czytelniczemu :(
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w poszukiwaniach! :)
Usuń