Blog powinien być pisany z pasji, a nie z chęci zarobku i utrzymania się z niego. Powstają one głównie wśród nastolatek, które chcą darmowe ubrania i nie tylko. Zaś ci wartościowi blogerzy znikają w czeluściach blogosfery na końcu. Jedno co nas łączy to niezbędnik, który jest konieczny.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mojezdanie. Pokaż wszystkie posty
Ostatnio, czyli niespełna rok temu miałam możliwość przeczytać książkę, która porusza bardzo trudny temat jakim jest choroba Alzheimera - klik. Od tamtej pory chodzi za mną myśl: ,,Czemu ludzie uciekają od rzeczywistości?''. Pamiętam jak trudno było znaleźć chętnych do recenzji, bo niektórzy twierdzili, że to nie dla nich, takie trudne tematy.
Etykiety:
Zgodnie za Twoim głosem wstawiam przepisy, które pomogą pozbyć się nadmiernego ciałka, a jednocześnie nauczą zdrowego odżywiania. Dzisiaj jest to propozycja obiadu, który miałam wczoraj i wiesz co, powiem Ci najadłam się nim. Co ciekawe z pozoru na zdjęciu nie wygląda, by można było się czymś takim najeść, a jednak! Przekonaj się sama! :)
Wstępnie zaznaczę, że jest to mój pierwszy raz jeśli chodzi o spotkanie autorskie oraz pisanie relacji. Także proszę o wyrozumiałość. Mianowicie dnia 26 czerwca w moim niewielkim miasteczku na Mazurach, odbyło się spotkanie z Olgą Rudnicką - autorką powieści kryminalnych. Jak rozpoczęła się jej przygoda z pisarstwem oraz skąd czerpie inspiracje?
Etykiety:
Świece nie tylko powinny cieszyć oko, ale i ładnie pachnieć. A dla mnie przyjemny zapach w domu jest bardzo ważny. Jakiś czas temu otrzymałam pachnącą paczuszkę od firmy Bispol. Jako świeco-maniaczka ucieszyłam się ogromnie i od razu przeszłam do ich testowania.
Etykiety:
Na wstępie napiszę, że nie jestem żadną specjalistką od tych spraw. Post napisany z myślą o Tobie, takie moje rady, które stosowałam w pierwszych 3 latach mojego syna. Przechodząc do sedna, czy da się w tych czasach wychować bezstresowo? Otóż z pozoru może i wydaje się to nie możliwe, ale da się.
Etykiety:
Z dnia na dzień pogoda się gwałtownie zmienia. Czasem na lepsze, ale też i na gorsze, przez co niestety nasza skóra na tym cierpi. Ja mam cerę mieszaną w kierunku suchej z problemami trądzikowymi, ale ta pogoda strasznie mi wysuszyła skórę twarzy. Potrzebuje ogromnego nawilżenia i rozjaśnienia przebarwień spowodowanych trądzikiem. Tym bardziej, jak coś ma witaminy w składzie to nie zaszkodzi spróbować,prawda?
Etykiety:
Od jakiegoś czasu po okresie zimowym u mojego brata pojawiły się zaczerwienienia na twarzy. Nie przeszkadzało mu to do pewnego czasu, póki nie rozpoczął pracy. Przecież nie wypada iść z tak widocznymi problemami skórnymi, prawda? I tak się akurat składa, że w paczce, którą otrzymałam w ramach współpracy z Twoje Źródło Urody znalazł się kosmetyk na problem mojego brata.
Etykiety:
Długo tu nic nie pisałam. Niestety ten rok nie należy do najlepszych.. powiedziałabym nawet, że jest najgorszym jaki miałam. Mam nadzieję, że u Was lepiej. Przechodząc do sedna mam dla Was recenzję książki, która jest krótka, ale godna uwagi.
Etykiety:
01:36
Opinia #16: Głęboko oczyszczająca maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego oraz Rozświetlająca maseczka do twarzy z pyłem perłowym i algami.
Maseczki do twarzy kiedyś były dla mnie zbędnym kosmetykiem, ale odkąd mam problemy skórne twarzy to teraz pielęgnacja bez nich dla mnie jest nie pełna. Teraz zimą, mimo problemów skórnych powinniśmy dbać i nawilżać odpowiednio. Kremy to nie wszystko, a dzięki maseczkom możemy dodatkowo oczyścić naszą twarz.
Etykiety:
Było już o żelach do stylizacji włosów, ale o gumie to jeszcze nie było. Tylko proszę nie mylić z gumą do żucia, bo raz już się z takim przypadkiem spotkałam. Czy guma od żelu jest mocniejsza? Czy obciąża włosy?
Etykiety:
Jakiś czas temu dodałam zdjęcie tego owocu z zapytaniem, czy ktoś próbował. Otóż nie spodziewałam się tego co będzie. W komentarzach pojawiały się pytania: Co to za owoc? Jak smakuje? Dodatkowo oprócz komentarzy były też wiadomości prywatne. Gdybym miała odpisać każdemu z osobna, zajęłoby mi to cały dzień. I wtedy wyszła moja myśl - idealny post na bloga. Tu każdy zainteresowany dowie się, co to jest i jak on smakuje. Zapraszam! :)
Kiedyś, kiedyś.. dawno, dawno temu.. Miałam okazję przetestować płyn micelarny oraz krem do twarzy z marki Dermedic. I to było nawet na ich stronie, o ile się nie mylę. Jest to "nowa" linia ich produktów Hydrain 3 Hialuro. Krem mi tak bardzo nie przypasował, jak ten płyn. Krem był zbyt rzadki i tłusty, a dla cery mieszanej, to nie wpływa zbyt korzystnie. Ale ten płyn to hit, wśród płynów micelarnych.
Dawno w sumie nie było książkowego Tagu na moim blogu. Ten zobaczyłam u Fluff- Me and Books, która ma pięknego konia na blogu z lewej strony. Tag bardzo ciekawy, więc w sam raz na początek roku :)
Etykiety:
Zawsze początki postów są trudne, nie wiadomo od czego zacząć. Pisać głupot też nie wypada. Wielokrotnie wspomniałam, że uwielbiam wszystko co jest związanie z kąpielą. Gdy taka nowość jaką widzisz na zdjęciu wyżej ukazała mi się, nie mogłam przejść obojętnie, obok tego zestawu. Musiałam go mieć, a czy był to dobry wybór przekonasz się sama.
Etykiety:
Depresja to szeroko pojęte znaczenie słowa (Słowa? Co ja piszę?!) stanu umysłu człowieka. Często jej towarzyszy cierpienie i ból. Po głowie takiej osoby "chodzą" przeróżne myśli, nie koniecznie te dobre. Oprócz negatywnych, zdarzają się również pozytywne, jako wspomnienia, które zostaną TYLKO wspomnieniami. Co gorsza, wśród tych negatywnych są też myśli samobójcze. Wiem o tym, bo miałam i miewam je nie raz. Życie nie jest bajką. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Raz jest dobrze, wręcz idealnie, a czasem może byc tak, że ... no właśnie, szkoda słów. Każdy z nas znosi złe chwile w inny sposób. Niektórzy są optymistycznie nastawieni, po nich to schodzi tak szybko jak podkład w lato. Są też ci, którzy nie mają na tyle sił by pokonać te kłody pod nogami, które los kładzie. Ja jestem z tej drugiej grupy i wiem też, że nie jestem sama. Bywały momenty w moim życiu tak okropne i bolesne, do dzisiaj są blizny. Nie widziałam wtedy dalszego sensu życia. Zaczęłam się ciąć, tak wiem teraz to głupie, ale wtedy nie widziałam innego wyjścia. Było to jakieś dziewięć, czy dziesięć lat temu. Może by do tego nie doszło, gdybym nie była z tym sama. Tak jak wyżej wspomniałam depresja to wyższy poziom znaczenia samotności. Wtedy okaleczając się nie byłam świadoma tego co się ze mną dzieje. Pamiętam tylko, że czułam ból i pustkę w sercu. A tak nie powinno być! Człowiek w stanie depresji może zrobić coś co będzie nieodwracalne, coś czego będzie żałować....... jeśli dożyje. Zdarzają się i takie przypadki, gdzie osoba w stanie depresji popełniła samobójstwo. Dlatego nie bądźmy samolubni. Jeśli ktoś potrzebuje nawet obecności drugiej osoby, nie bądźmy obojętni. Nigdy nie wiesz co Cię czeka, być może (nie mówię, że tak będzie - to tylko przykład) będziesz w tej samej sytuacji i nikt nie pomoże jeśli nie dasz tego od siebie. PAMIĘTAJ!
Etykiety:
Etykiety:
Na pewno znasz kogoś na tyle długo, że jesteś pewna o tym, że możesz na niego liczyć. Zawsze cie wysłucha, pierdolnie w łeb kiedy trzeba. Przyjdzie o każdej porze dnia i roku.. nawet jeśli jest to zima, na dworze -20 stopni, godzina 3 nad ranem, ale mimo to przyjdzie Cię pocieszyć, wysłuchać, napić się wina (jak kto woli). Nigdy nie zawodzi. Jest nie powtarzalny i nie wyobrażasz sobie życia bez niego. Taką osobę nazywasz swoim przyjacielem, drugim bratem/siostrą. I to o tym tu przeczytasz jak można ostro się pomylić i być zaślepionym tyle lat.. Wiem, że to czytasz, może i nawet dobrze. Nie mówię wprost do Ciebie i o Tobie. To tylko tak ogólnie, może dostrzeżesz gdzie popełniasz błąd.
Po co nam przyjaciel? Czy tylko po to, żeby wysłuchiwać naszych skarg, głaskać po głowie i ratować z każdej życiowej porażki? Przyjaciel powinien nas przede wszystkim bezwarunkowo akceptować. A tak bardziej po ludzku to znaczy, że akceptacja nas nie oznacza godzenia się na wszystko ani tolerowania tego, co robimy w życiu, nawet jeśli jest to złe..
Podobno najtrwalsze są przyjaźnie z dzieciństwa. Ale czy rzeczywiście tak jest? - Niekoniecznie. Co zrobić by nasza przyjaźń przetrwała? Przede wszystkim, jeśli pomiędzy ludźmi istnieje naprawdę silna więź, wtedy łatwiej wybacza się drobne "potyczki", takie jak niepamiętanie o imieninach czy niezłożenie życzeń noworocznych. Nawet jeśli nie zadzwonisz w święta, nic się nie stanie - twoja przyjaciółka i tak wie, że jej dobrze życzysz! Ale co gorsza, jeśli nie znajdziesz dla niej czasu, gdy potrzebuje twojego wsparcia - będzie to poważne naruszenie, które może waszą przyjaźń nawet zniszczyć.
Może wy macie jakieś rady by przyjaźń przetrwała na wieki? Macie takiego przyjaciela?
A tak z innej "beczki" już niedługo święta Bożego Narodzenia. Kto się cieszy? Ja nie bardzo. Ten pościg w sklepach o karpia na Wigilię i nie tylko. Wszędzie pełno reklam firm produkujących zabawki, płaczące dzieci, że chcą zabawki i to te najdroższe, na które nas nie stać. Szukanie prezentów, wysyłanie kartek i kolejki na poczcie. Na samą myśl wszystkiego się odechciewa. Ale.. z pomocą przychodzi Pocztakartkowa.pl Już nie musisz stać w kolejkach na poczcie, możesz zrobić to bez wychodzenia z domu, wystarczą trzy kroki: wybrać uzupełnić i wysłać! Proste prawda? - Klikamy!
Może wy macie jakieś rady by przyjaźń przetrwała na wieki? Macie takiego przyjaciela?
A tak z innej "beczki" już niedługo święta Bożego Narodzenia. Kto się cieszy? Ja nie bardzo. Ten pościg w sklepach o karpia na Wigilię i nie tylko. Wszędzie pełno reklam firm produkujących zabawki, płaczące dzieci, że chcą zabawki i to te najdroższe, na które nas nie stać. Szukanie prezentów, wysyłanie kartek i kolejki na poczcie. Na samą myśl wszystkiego się odechciewa. Ale.. z pomocą przychodzi Pocztakartkowa.pl Już nie musisz stać w kolejkach na poczcie, możesz zrobić to bez wychodzenia z domu, wystarczą trzy kroki: wybrać uzupełnić i wysłać! Proste prawda? - Klikamy!
Etykiety:
Magda G. - " Zwracam się do Ciebie o pomoc. Mam duży problem. Mój chłopak gra w gry nie tylko w internecie. Boję się o to, że gry będą ważniejsze! Proszę o radę."
Droga Magdo!
(...) Pewnego dnia poznajesz chłopaka. Od razu coś między Wami się dzieje. Zakochujecie się w sobie. Wszystko pięknie wręcz idealnie. Prawda? Spotykacie się często, nawet bardzo. Po kilku tygodniach czujesz, że to TEN JEDYNY. Zakochana możesz unosić góry, wznieść się tak wysoko, że Ziemia będzie małą kuleczką do gry w kulki(bardzo znana gra z mojego dzieciństwa). Nagle czar pryska, gdy dowiadujesz się, że lubi gry. Ba! Lubi to mało powiedziane. Podczas Waszych randek sprawdza co obecnie się dzieje w Jego grach. Zaczyna mieć coraz mniej czasu dla Was. Już nie skupia na tobie tyle uwagi.. Zaczyna traktować cię jak przeszkodę. A ty co robisz? Zakochana w nim po uszy tak bardzo, że zaczynasz robić to, co on - grać w gry.. Dlaczego? Tylko po to, by zwrócić na siebie uwagę. Wasze rozmowy już nie były takie same. Nic nie było już takie same. Odkąd zaczęłaś grać z nim, rozmawiał z tobą tylko o tym co go interesowało - gry. Myślałaś że będzie inaczej? Wiem, życie bywa czasem okrutne. Rzuciłaś gry i dałaś mu ultimatum, że grać może tylko po za twoim zasięgiem, nie w twojej obecności. Chciałaś to masz, zrobił tak jak mówiłaś. Ale to nie było dobrym posunięciem. Czemu? Teraz zaczęło się to, czego byś na pewno nie chciała. Tajemnice.. Ty myślisz już o najgorszym, że Cię zdradza. Niestety mogę tylko potwierdzić twoje myśli. Tak zdradza Cię! Z kim? Nie trudno się domyśleć - z grami. Zawodzi Twoje zaufanie.. Mówi Ci, że idzie spać, a on gra. Myślisz, że On zasypia razem z Tobą? Nie! On tylko udaje i czeka, aż zaśniesz, by potem grać w tym czasie jak śpisz. Następnego dnia mieliście wyjść, ale Wasze plany runęły, bo on spał. Nie zastanawiało Cię to dlaczego On tyle śpi? Jeśli całą noc grał to kiedyś musi to nadrobić. Nigdzie już nie wychodzicie, bo on śpi. Po jakimś czasie robi się to dziwne i postanawiasz go przyłapać. Idziecie razem spać i udajecie oboje, że śpicie. Z tym, że ty dłużej, bo czekasz aż on wstanie i włączy grę. Mija tak paręnaście minut i co? Plan się powiódł, złapałaś Go. I tu powinnaś z nim skończyć, później będzie gorzej. Możesz mi nie wierzyć, bo Go nadal kochasz i dajesz mu w nieskończoność "ostatnią szansę", a on nic z tego nie robi. To już uzależnienie, on powinien się leczyć, a ty zostawić go zanim będzie za późno. Wiem, że ciężko, uwierz mi wiem o tym bardzo dobrze. On widzi, że cały czas mu wybaczasz to będzie robił to dalej, to już choroba. Tego nie da się zwalczyć bez pomocy specjalisty. On już nie myśli racjonalnie. Możesz mu pomóc, zapisać go na terapię, jeśli to nic nie da nadal będzie grał, wiem z doświadczenia, że będzie tylko gorzej. Zostaw go! Nie bądź naiwna, z tego tak łatwo się nie wychodzi! Nie marnuj życia!
Więcej porad i innych ciekawych artykułów znajdziecie tu: kobieceporady.pl
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















