Dzisiaj przedstawię Wam moja wishlistę na święta i nie tylko. Taki post, może być również dla Was pomocny. Tym bardziej, że święta są już za rogiem. Możecie się zainspirować i coś z tej listy podarować jako prezent dla bliskich.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relax. Pokaż wszystkie posty
Jak wiesz kąpiele uwielbiam najbardziej i wszystko to, co z nią jest związane. Z wody mogłabym w ogóle nie wychodzić! Latem na plaży, bywam w wodzie jak najdłużej jest to możliwe. Może wyda się to dziwne, ale wrażenie lekkości, gdzie woda nas unosi sprawia, że się relaksuje. W domu zaś mam wannę, więc mogę pozwolić sobie na rożne kule czy olejki, które sprawią czasu relaksu jeszcze bardziej przyjemniejszy.
Świece nie tylko powinny cieszyć oko, ale i ładnie pachnieć. A dla mnie przyjemny zapach w domu jest bardzo ważny. Jakiś czas temu otrzymałam pachnącą paczuszkę od firmy Bispol. Jako świeco-maniaczka ucieszyłam się ogromnie i od razu przeszłam do ich testowania.
Etykiety:
Pamiętacie jeszcze akcję Book Tour prowadzony przez Klaudię z Nowe Horyzonty[KLIK] albo Marzenę z Matka Puchatka[KLIK]? Tak mi się ta akcja spodobała, że wzięłam udział w kolejnej. Tym razem, tę akcję prowadzi Kasia z Poligon Domowy[KLIK]. Powtórzę się może po raz któryś, uwielbiam tą akcję, brawo dziewczyny za zorganizowanie i cierpliwość! Jeśli jeszcze ktoś z Was tu czytających nie wie, co to za akcja, zapraszam do recenzji Ścieżki życia, gdzie pokrótce opisałam na czym polega ta akcja. Przy okazji możecie również przeczytać recenzję ostatniej książki w ramach tej akcji, Antyczłowiek.
Etykiety:
01:36
Opinia #16: Głęboko oczyszczająca maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego oraz Rozświetlająca maseczka do twarzy z pyłem perłowym i algami.
Maseczki do twarzy kiedyś były dla mnie zbędnym kosmetykiem, ale odkąd mam problemy skórne twarzy to teraz pielęgnacja bez nich dla mnie jest nie pełna. Teraz zimą, mimo problemów skórnych powinniśmy dbać i nawilżać odpowiednio. Kremy to nie wszystko, a dzięki maseczkom możemy dodatkowo oczyścić naszą twarz.
To nic, że po świętach. Nie widzę w tym żadnego problemu, by mimo to piec świąteczne przysmaki. Tym bardziej, że są smaczne i szybko znikają. Przychodzę dzisiaj ze świąteczną rozpustą. Co to takiego? Czytaj dalej to się przekonasz.
Jakiś czas temu dodałam zdjęcie tego owocu z zapytaniem, czy ktoś próbował. Otóż nie spodziewałam się tego co będzie. W komentarzach pojawiały się pytania: Co to za owoc? Jak smakuje? Dodatkowo oprócz komentarzy były też wiadomości prywatne. Gdybym miała odpisać każdemu z osobna, zajęłoby mi to cały dzień. I wtedy wyszła moja myśl - idealny post na bloga. Tu każdy zainteresowany dowie się, co to jest i jak on smakuje. Zapraszam! :)
Kiedyś, kiedyś.. dawno, dawno temu.. Miałam okazję przetestować płyn micelarny oraz krem do twarzy z marki Dermedic. I to było nawet na ich stronie, o ile się nie mylę. Jest to "nowa" linia ich produktów Hydrain 3 Hialuro. Krem mi tak bardzo nie przypasował, jak ten płyn. Krem był zbyt rzadki i tłusty, a dla cery mieszanej, to nie wpływa zbyt korzystnie. Ale ten płyn to hit, wśród płynów micelarnych.
Zawsze początki postów są trudne, nie wiadomo od czego zacząć. Pisać głupot też nie wypada. Wielokrotnie wspomniałam, że uwielbiam wszystko co jest związanie z kąpielą. Gdy taka nowość jaką widzisz na zdjęciu wyżej ukazała mi się, nie mogłam przejść obojętnie, obok tego zestawu. Musiałam go mieć, a czy był to dobry wybór przekonasz się sama.
Etykiety:
Jakoś nie wiedząc czemu nie mogłam się zebrać ostatnio do pisania tutaj. W życiu bywa różnie, niestety u mnie jest ten gorszy czas, ale nie załamuję się do końca, choć pewnie już nie wiele zostało do załamania. Nie długo święta i czas sztucznej miłości.. Z roku na rok czuję, że mogło by tych świąt wcale nie być. Taaa.. Co ja w ogóle pisze.. ? Nie wiem.. Depresja? Zdecydowanie tak.. Odbiegając od niej mam recenzję książki dla dzieci. Zapraszam! :)
Etykiety:
Długo wyczekiwana, doszła do mnie i nie mogę przestać się nią zachwycać. Jest to szczoteczka do twarzy, ale nie taka zwykła. Soniczna szczoteczka do mycia twarzy marzyła mi się od dawna, niestety ceny tych urządzeń nie zachęcały do zakupu. Teraz na rynek wchodzą przeróżne szczoteczki soniczne. Są te droższe, ale i tańsze jak ta na zdjęciu. Czy tańsze to gorsze? Przekonasz się o tym czytając dalej.
Etykiety:
dermofuture,
krem,
opinia,
peeling,
pielęgncja,
relax,
testy,
TZU,
ujędrnianie,
ulubione,
współpraca
Przygodę z Youtube już miałam dawno w planach. Kanał istnieje już od roku. Było kilka prób nagrania filmiku o czymkolwiek. Zazwyczaj kończyło się na tym, że usuwałam. Dlaczego? Sama nie wiem.. Może dlatego, że bałam się fali "hejtu" albo tego, że nie podołam bez dobrego sprzętu lub co gorsza, że nikt nie będzie chciał mnie oglądać. Z racji tego, że na FanPage już Was jest tysiąc, co dla mnie jest niewyobrażalne. Chciałabym Wam podziękować wszystkim z osobna.
W posiadanie, do przetestowania otrzymałam peeling ze zdjęcia. Jak wiecie lub nie, kocham wszystko, co się wiąże z kąpielą. Żele pod prysznic, peelingi, mydełka glicerynowe i nie tylko - to moja bajka! W tej konkretnej kategorii jestem wymagająca, bo kąpiel ma być przyjemnością, a peelingi i nie tylko mają nam jeszcze bardziej umilić ten czas relaxu. Mamusie wiedzą o co mi chodzi, kiedy to dzieci szaleją, że nie ma czasu się porządnie wykąpać, zawsze tylko "na szybko, ukradkiem". Prawda? Gotowi na testy, to lecimy dalej. Zapraszam!
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)












